To była jedna z tych sesji, gdzie kilka razy zastanawiałam się kto z nas jest bardziej profesjonalny: ja - fotograf, czy oni - modele?! Agata i Kamil pozowali niesamowicie już od pierwszych sekund naszego spotkania. Czuć było między nimi ogromną chemię. Ci młodzi, biorą ślub dopiero za rok, ale już w tym roku udało nam się spotkać na ich sesję narzeczeńską.

 

Zamysł był prosty: wieś, słońce, białe ubrania i będzie pięknie! Mimo, że słońce nie rozpieszczało nas swoimi promieniami, daliśmy radę, a raczej Agata i Kamil dali. Byli otwarci na każdy mój pomysł, a przy takiej parze kreatywność fotografa rośnie w zastraszającym tempie.

 

Cieszę się, że trafiłam na ludzi, którzy z wielką radością przyjmowali każdy mój szalony pomysł. Po dostaniu zdjęć Agata napisała “jeśli jeszcze kiedykolwiek wpadniesz na jakiś szalony pomysł jak np: zdjęcia o 4 rano w lesie, to my się piszemy!” Czy to nie najlepszy komplement?

Rustykalna sesja narzeczeńska na wsi z Agatą i Kamilem

29 czerwca 2020