Będąc dzieckiem większość z nas kochała zimę i śnieg. Kojarzyła nam się z pięknymi baśniami opowiadanymi przez babcie, ze świętami Bożego Narodzenia, z zabawami na śniegu. Dziś od paru lat w miejscu w którym mieszkam - w Łodzi, prawdziwa zima jest rzadkością, a kilka płatków białego puchu potrafi przyprawić o nieziemską radość.

 

Gdy więc początek 2021 roku przywitał nas tak hojną, istnie bajkową zimą, stwierdziłam, że nie ma czasu czekać - muszę zrealizować pewien pomysł na sesję zimową, który kiełkował w mojej głowie już jakiś czas. Doskonale wiedziała o tym Asia z Dream of Wedding, z którą mniej więcej od grudnia prowadziłam rozmowy na ten temat. Projekt miał być znacznie większy ale ze względu na okoliczności, brak czasu, a także zmienne warunki pogodowe, musiałyśmy działać szybko.

 

I tak już na początku stycznia spotkałyśmy się z Anetą z Sundari Suknie Ślubnektóra chciała włączyć się do projektu. Od początku wiedziałam, że między nami iskrzy - Aneta to zdolna, kreatywna projektantka z milionem pomysłów na minutę. Wybrałyśmy dwie stylizacje,  modelkę - piękną Jagodę Erol i 6 dni później udało nam się zrealizować sesję!

 

W międzyczasie niezastąpionej Asi udało się dograć kolejnych zdolnych ludzi: bukiet i tiarę od Velvet więcej niż kwiaty, biżuterię Pracownia Wedding Workshop, makijaż i włosy Katarzyna Cynkier oraz Dawida z Wow Weddings, który nagrał film z sesji - zapewniam, że jest absolutnie magiczny. 

 

W tym krótkim czasie udało nam się stworzyć coś wyjątkowego, coś co było dokładnie odwzorowaniem mojej wyobraźni. Jestem dumna z całej ekipy, która dała z siebie wszystko. Te zdjęcia są baśnią z moich snów, o dziewczynie, którą zawładnęła zima. 

 

 

 

Zimowa baśń czyli ślub zimą jak ze snu

14 stycznia 2021